|
Magik zaczynał zabawę z rymami już w podstawówce. Dab /Marcin Marten/ chodził razem z nim do klasy. PóĽniej dołączył do nich brat Daba - Joka /Michał Marten/ i tak powstał zespół Kaliber 44. Debitowali singlem "Do boju Zakon Marii" w 1996 roku. Po wydaniu drugiej płyty /"W 63 minuty dookoła świata"/ w zespole następuje kryzys i Magik odchodzi z Kalibra. W 1998 roku debiutuje jego nowy projekt Paktofonika.
Rahim:
 "Magik był uparty jak cholera. Sztuka, dzieło - to się dla niego liczyło.[...] Milion razy słuchał własnych tekstów, pokazywał je ludziom. Szukał usterek, chociaż ich nie było.[...] Wszystko zrobione idealnie, a on: 'Chciałbym jeszcze raz nagrać tę zwrotkę'".
Gutek:
 "Podczas nagrywania płyty 'Kinematografia' nie miałem żadnych wątpliwości, że są najlepszym polskim zespołem /Paktofonika/, jaki kiedykolwiek słyszałem. Precyzja i pomysły Rahima. Sam głos Fokusa, nie mówiąc już o technice i tekstach. I oczywiście Magik - artysta absolutny".
W drugi dzień świąt rano o godzinie 6:15 do szpitala w Katowicach trafił Piotr "Magik'" Łuszcz, gdzie niedługo potem zmarł. Mówiło się o wypadku samochodowym, jednak w tej chwili wiadomo, że "Magik" popełnił samobójstwo. Wyskoczył z okna swojego mieszkania. Miał zaledwie 22 lata. Osierocił żonę i trzyletniego synka Filipa.
|